Skuteczne obniżanie cholesterolu klucz do zdrowego serca i długiego życia
- Wysoki cholesterol dotyka ponad 60% dorosłych Polaków i jest główną przyczyną chorób serca, często bezobjawowo.
- Kluczowe jest ograniczenie tłuszczów nasyconych i trans oraz zwiększenie spożycia błonnika i nienasyconych kwasów tłuszczowych.
- Regularna aktywność fizyczna (30-45 min, 5x w tyg.) podnosi poziom "dobrego" cholesterolu HDL.
- Rzucenie palenia, ograniczenie alkoholu i redukcja stresu znacząco poprawiają profil lipidowy.
- Naturalne wsparcie (czosnek, karczoch) i niektóre suplementy (monakolina K) mogą pomóc, ale zawsze wymagają konsultacji z lekarzem.
- Gdy zmiany stylu życia nie wystarczą, konieczna jest wizyta u lekarza i ewentualne leczenie farmakologiczne, np. statynami.
Wysoki poziom cholesterolu, czyli hipercholesterolemia, to problem, który dotyka ponad 60% dorosłych Polaków, co przekłada się na około 21 milionów osób. Co więcej, wśród osób po 65. roku życia odsetek ten wzrasta do 70%. Niestety, świadomość społeczna na temat przyczyn i konsekwencji zaburzeń lipidowych jest wciąż niska, a wysoki cholesterol często nie daje żadnych objawów, działając podstępnie. Tymczasem jest to jeden z głównych czynników ryzyka chorób układu krążenia, które w Polsce niezmiennie pozostają główną przyczyną zgonów. Nie należy więc lekceważyć tego problemu to wyzwanie, z którym wielu z nas musi się zmierzyć, aby zadbać o swoje zdrowie na lata.
Zrozumieć wroga: Czym jest cholesterol całkowity, LDL i HDL?
Zanim przejdziemy do konkretnych metod obniżania cholesterolu, warto zrozumieć, czym on właściwie jest i jaką rolę odgrywa w naszym organizmie. Cholesterol to substancja tłuszczowa, niezbędna do prawidłowego funkcjonowania komórek, produkcji hormonów i witaminy D. W organizmie krąży w połączeniu z białkami, tworząc tzw. lipoproteiny. Mówiąc o cholesterolu, wyróżniamy kilka jego frakcji:
- Cholesterol całkowity (TC): To suma wszystkich rodzajów cholesterolu we krwi.
- Cholesterol LDL (Low-Density Lipoprotein): Często nazywany "złym" cholesterolem. Jego wysoki poziom sprzyja odkładaniu się blaszek miażdżycowych w tętnicach, co prowadzi do ich zwężenia i zwiększa ryzyko zawału serca czy udaru mózgu.
- Cholesterol HDL (High-Density Lipoprotein): Określany jako "dobry" cholesterol. Odpowiada za transport nadmiaru cholesterolu z tkanek z powrotem do wątroby, gdzie jest metabolizowany i usuwany z organizmu, chroniąc tym samym naczynia krwionośne.
- Trójglicerydy (TG): To inny rodzaj tłuszczów obecnych we krwi. Ich wysoki poziom, często związany z nadmiernym spożyciem cukrów i alkoholu, również zwiększa ryzyko chorób serca.
Zrozumienie tych różnic jest kluczowe, ponieważ to właśnie proporcje między frakcjami, a nie tylko sam cholesterol całkowity, decydują o naszym ryzyku sercowo-naczyniowym.
Policz się z ryzykiem: Jakie są aktualne normy cholesterolu w Polsce?
Znajomość własnych wyników badań i porównanie ich z aktualnymi normami to pierwszy krok do świadomego zarządzania zdrowiem. Pamiętajmy, że normy mogą się różnić w zależności od indywidualnego ryzyka sercowo-naczyniowego pacjenta, ale ogólne wytyczne dla zdrowych osób dorosłych w Polsce są następujące:
- Cholesterol całkowity (TC): Pożądany poziom to poniżej 190 mg/dl (4,9 mmol/l).
- Cholesterol LDL ("zły"): Dla zdrowych osób norma wynosi poniżej 115 mg/dl (3,0 mmol/l). Warto jednak podkreślić, że dla osób z grup ryzyka sercowo-naczyniowego (np. z nadciśnieniem, cukrzycą, po zawale, z chorobą wieńcową) normy te są znacznie bardziej restrykcyjne i mogą wynosić poniżej 100, 70, 55, a nawet 40 mg/dl, w zależności od stopnia ryzyka. To bardzo ważna informacja, którą zawsze należy omówić z lekarzem.
- Cholesterol HDL ("dobry"): Pożądany poziom u mężczyzn to powyżej 40 mg/dl (1,0 mmol/l), a u kobiet powyżej 45 mg/dl (1,2 mmol/l). Im wyższy, tym lepiej!
- Trójglicerydy (TG): Norma to poniżej 150 mg/dl (1,7 mmol/l).
Regularne badania profilu lipidowego są niezwykle ważne, zwłaszcza jeśli w Twojej rodzinie występowały choroby serca lub masz inne czynniki ryzyka. Tylko wtedy możesz świadomie reagować na sygnały wysyłane przez Twój organizm.

Skoro już wiemy, czym jest cholesterol i jakie są jego normy, przejdźmy do sedna jak skutecznie obniżyć jego poziom. Dieta odgrywa tutaj absolutnie kluczową rolę. Moim zdaniem, eliminacja szkodliwych produktów to pierwszy i najważniejszy krok w walce o zdrowe serce.
Tłuszcze trans i nasycone: Gdzie się kryją i dlaczego są tak szkodliwe?
Jeśli chcesz obniżyć cholesterol, musisz zacząć od ograniczenia dwóch typów tłuszczów: tłuszczów nasyconych i tłuszczów trans. Tłuszcze nasycone znajdziesz głównie w produktach pochodzenia zwierzęcego, takich jak tłuste mięso (wieprzowina, wołowina), wędliny, pasztety, masło, smalec, pełnotłusty nabiał (śmietana, tłuste sery, mleko). Spożywanie ich w nadmiarze bezpośrednio przyczynia się do wzrostu poziomu "złego" cholesterolu LDL. Jeszcze gorsze dla zdrowia są tłuszcze trans, które powstają w procesie częściowego uwodornienia olejów roślinnych. Kryją się one przede wszystkim w żywności wysoko przetworzonej, fast foodach, słodyczach, chipsach, ciastkach, pączkach i wyrobach cukierniczych. Tłuszcze trans nie tylko podnoszą LDL, ale także obniżają poziom "dobrego" cholesterolu HDL, co czyni je podwójnie niebezpiecznymi dla układu krążenia. Moja rada? Czytaj etykiety i unikaj produktów zawierających "częściowo uwodornione oleje roślinne".Cukier i żywność przetworzona: Ukryci sprzymierzeńcy wysokiego cholesterolu
Wiele osób skupia się wyłącznie na tłuszczach, zapominając, że nadmierne spożycie cukru i żywności przetworzonej również ma ogromny wpływ na nasz profil lipidowy. Duże ilości cukru w diecie, zwłaszcza fruktozy, mogą prowadzić do wzrostu poziomu trójglicerydów i "złego" cholesterolu LDL, jednocześnie obniżając HDL. Cukier jest często ukryty w produktach, których byśmy o to nie podejrzewali słodzonych napojach, jogurtach owocowych, gotowych sosach, pieczywie, a nawet w niektórych wędlinach. Żywność przetworzona to także źródło szkodliwych tłuszczów trans, soli i sztucznych dodatków, które obciążają organizm i sprzyjają stanom zapalnym. Staraj się więc ograniczyć spożycie słodkich napojów, gotowych dań, słodyczy i przekąsek, na rzecz świeżych, nieprzetworzonych produktów.Czerwone mięso i tłusty nabiał: Jak mądrze ograniczyć ich spożycie?
Ograniczenie spożycia czerwonego mięsa i tłustego nabiału to kolejny ważny krok w kierunku obniżenia cholesterolu. Nie oznacza to jednak całkowitej rezygnacji, a raczej mądre wybory i umiar. Oto kilka praktycznych wskazówek:
- Zamiast tłustej wieprzowiny czy wołowiny, wybieraj chude mięso drobiowe (kurczak, indyk bez skóry), chude ryby morskie lub roślinne źródła białka.
- Ogranicz wędliny, zwłaszcza te wysokoprzetworzone i tłuste. Zamiast tego, przygotowuj pasty warzywne lub pieczone mięso drobiowe na kanapki.
- Zamiast pełnotłustego mleka, śmietany czy tłustych serów, sięgaj po produkty o obniżonej zawartości tłuszczu. Na rynku dostępnych jest wiele roślinnych alternatyw, takich jak jogurty roślinne (sojowe, kokosowe, migdałowe), mleka roślinne czy chude sery twarogowe.
- Wprowadź do diety więcej roślinnych posiłków. Dzień bezmięsny raz lub dwa razy w tygodniu to doskonały początek.
Pamiętaj, że małe zmiany wprowadzane konsekwentnie przynoszą najlepsze i najtrwalsze efekty.

Skoro wiemy już, czego unikać, czas skupić się na tym, co powinniśmy włączyć do naszej diety. Aktywne włączenie do codziennego jadłospisu produktów, które naturalnie wspierają obniżanie cholesterolu, to moim zdaniem najlepsza strategia w walce o zdrowe serce.
Siła błonnika: Dlaczego płatki owsiane i strączki to Twoi nowi przyjaciele?
Błonnik rozpuszczalny to prawdziwy sprzymierzeniec w walce z wysokim cholesterolem. Działa on jak gąbka w jelitach wiąże cholesterol i kwasy żółciowe, a następnie ułatwia ich wydalanie z organizmu, zanim zostaną wchłonięte do krwi. Dzięki temu poziom "złego" cholesterolu LDL spada. Gdzie szukać tego magicznego składnika? Przede wszystkim w płatkach owsianych (idealne na śniadanie!), jęczmieniu, a także w owocach takich jak jabłka, gruszki i cytrusy. Nasiona roślin strączkowych fasola, soczewica, ciecierzyca to również skarbnica błonnika, a przy tym świetne źródło białka. Włączając je regularnie do diety, nie tylko obniżysz cholesterol, ale też poprawisz trawienie i zapewnisz sobie uczucie sytości na dłużej.
Dobre tłuszcze, które leczą: Rola kwasów omega-3 z ryb morskich
Nie wszystkie tłuszcze są złe! Nienasycone kwasy tłuszczowe, a zwłaszcza kwasy omega-3, są wręcz niezbędne dla zdrowia serca i naczyń krwionośnych. Pomagają one obniżać poziom trójglicerydów, działają przeciwzapalnie i mogą nieznacznie wpływać na poprawę profilu lipidowego. Ich najlepszym źródłem są tłuste ryby morskie, takie jak łosoś, makrela, śledź, sardynki czy tuńczyk. Moja rekomendacja to spożywanie ich co najmniej dwa razy w tygodniu. Możesz przygotować je na parze, pieczone lub grillowane unikaj smażenia w głębokim tłuszczu, aby zachować ich prozdrowotne właściwości.
Awokado, orzechy i oliwa z oliwek: Nienasycone kwasy tłuszczowe w praktyce
Oprócz ryb, istnieje wiele innych źródeł zdrowych nienasyconych kwasów tłuszczowych, które warto włączyć do codziennej diety:
- Oliwa z oliwek extra virgin i olej rzepakowy: Używaj ich na zimno do sałatek, sosów, a także do krótkiego smażenia w umiarkowanych temperaturach.
- Awokado: Bogate w jednonienasycone kwasy tłuszczowe. Świetnie sprawdza się w sałatkach, na kanapkach, a nawet jako dodatek do koktajli.
- Orzechy i nasiona: Migdały, orzechy włoskie, laskowe, nasiona lnu (siemię lniane), nasiona chia, pestki dyni i słonecznika to doskonałe źródło zdrowych tłuszczów, błonnika i innych cennych składników. Garść orzechów dziennie to świetna przekąska, ale pamiętaj o umiarze ze względu na ich kaloryczność.
Włączenie tych produktów do diety to prosty sposób na wspieranie zdrowia serca i obniżanie cholesterolu.
Sterole roślinne: Jak działają i gdzie ich szukać?
Sterole i stanole roślinne to naturalne związki, które strukturalnie przypominają cholesterol. Ich mechanizm działania jest fascynujący w przewodzie pokarmowym konkurują z cholesterolem o wchłanianie, skutecznie je ograniczając. Dzięki temu mniej cholesterolu trafia do krwiobiegu, co przekłada się na obniżenie jego poziomu. Naturalnie występują w niewielkich ilościach w olejach roślinnych, orzechach, nasionach, zbożach, owocach i warzywach. Jednak aby uzyskać terapeutyczną dawkę (około 2g dziennie), warto sięgnąć po produkty wzbogacane w sterole i stanole roślinne, takie jak specjalne margaryny funkcjonalne, jogurty czy mleka roślinne. Zawsze sprawdzaj etykiety, aby upewnić się, że produkt faktycznie zawiera te cenne składniki.
Owoce i warzywa: Które z nich mają największą moc w obniżaniu cholesterolu?
Owoce i warzywa to podstawa każdej zdrowej diety, a w kontekście obniżania cholesterolu są wręcz niezastąpione. Dostarczają błonnika, witamin, minerałów i antyoksydantów, które chronią naczynia krwionośne i wspierają ogólne zdrowie. Choć wszystkie są cenne, niektóre wyróżniają się szczególnie:
- Jabłka, gruszki, cytrusy i jagody: Bogate w błonnik rozpuszczalny (pektyny) i antyoksydanty.
- Warzywa liściaste: Szpinak, jarmuż, sałata dostarczają błonnika i wielu witamin.
- Brokuły, kalafior, brukselka: Warzywa krzyżowe, które również wspierają zdrowie serca.
Staraj się, aby warzywa i owoce stanowiły co najmniej połowę Twojego talerza przy każdym posiłku. Ich różnorodność zapewni Ci kompleksowe wsparcie w walce z cholesterolem.
Dieta to podstawa, ale nie jedyny filar w walce o zdrowy profil lipidowy. Aby kompleksowo obniżyć cholesterol i poprawić ogólny stan zdrowia, niezbędne jest holistyczne podejście, które obejmuje również zmiany w stylu życia. Moim zdaniem, to właśnie połączenie tych elementów przynosi najtrwalsze efekty.
Aktywność fizyczna, która działa: Ile i jak ćwiczyć, by zobaczyć efekty?
Regularna aktywność fizyczna to jeden z najskuteczniejszych sposobów na podniesienie poziomu "dobrego" cholesterolu HDL i obniżenie trójglicerydów. Nie musisz od razu biegać maratonów! Kluczem jest konsekwencja i umiarkowany wysiłek. Zalecam co najmniej 30-45 minut umiarkowanej aktywności fizycznej przez 5 dni w tygodniu. Co to oznacza w praktyce? Szybki marsz, jazda na rowerze, pływanie, taniec, nordic walking czy nawet energiczne prace w ogrodzie. Ważne, aby podczas wysiłku czuć przyspieszone bicie serca i lekko zadyszkę, ale móc swobodnie rozmawiać. Aktywność fizyczna poprawia również wrażliwość na insulinę i pomaga w utrzymaniu zdrowej masy ciała, co dodatkowo korzystnie wpływa na profil lipidowy.
Rzuć palenie: Jak rezygnacja z nałogu wpływa na Twój profil lipidowy?
Palenie papierosów to jeden z najgroźniejszych czynników ryzyka chorób sercowo-naczyniowych. Nikotyna i inne substancje toksyczne zawarte w dymie tytoniowym uszkadzają ściany naczyń krwionośnych, sprzyjają odkładaniu się blaszek miażdżycowych, a co najważniejsze w kontekście cholesterolu obniżają poziom "dobrego" cholesterolu HDL. Rzucenie palenia to jedna z najlepszych decyzji, jaką możesz podjąć dla swojego zdrowia. Korzyści są niemal natychmiastowe: już po kilku tygodniach poprawia się krążenie, a po kilku miesiącach zaczyna wzrastać poziom HDL. To inwestycja w długie i zdrowe życie.
Alkohol a cholesterol: Ile możesz wypić, by sobie nie szkodzić?
Wpływ alkoholu na profil lipidowy jest złożony. Umiarkowane spożycie (np. lampka czerwonego wina do posiłku) bywa czasem kojarzone z korzystnym wpływem na HDL, jednak naukowcy podkreślają, że te korzyści są niewielkie i nie stanowią powodu do rozpoczęcia picia. Co więcej, nadużywanie alkoholu jest zdecydowanie szkodliwe znacząco podnosi poziom trójglicerydów, obciąża wątrobę i zwiększa ryzyko wielu chorób. Jeśli masz podwyższony cholesterol lub trójglicerydy, moim zdaniem najlepiej jest ograniczyć spożycie alkoholu do minimum lub całkowicie z niego zrezygnować. To zawsze będzie korzystniejsze dla Twojego serca i ogólnego stanu zdrowia.
Znaczenie snu i relaksu: Jak stres podnosi poziom złego cholesterolu?
W dzisiejszym zabieganym świecie często zapominamy o podstawach, takich jak odpowiednia ilość snu i umiejętność radzenia sobie ze stresem. Tymczasem przewlekły stres może prowadzić do wzrostu poziomu kortyzolu, co z kolei sprzyja podwyższeniu "złego" cholesterolu LDL i trójglicerydów. Brak snu również negatywnie wpływa na metabolizm lipidów i ogólny stan zdrowia. Dlatego tak ważne jest, aby zadbać o higienę snu (7-9 godzin na dobę, regularne pory zasypiania i budzenia się) oraz włączyć do swojego życia techniki relaksacyjne. Medytacja, joga, spacery na łonie natury, czytanie książek czy słuchanie muzyki znajdź to, co pozwala Ci się wyciszyć i zredukować napięcie. Twoje serce z pewnością Ci za to podziękuje.
Poza zmianami w diecie i stylu życia, istnieją również naturalne metody i suplementy, które mogą wspomóc proces obniżania cholesterolu. Chcę jednak podkreślić, że są to metody WSPOMAGAJĄCE, a nie zastępujące zbilansowaną dietę i aktywny styl życia. Zawsze, zanim zaczniesz stosować jakiekolwiek zioła czy suplementy, skonsultuj się z lekarzem, zwłaszcza jeśli przyjmujesz inne leki.
Ziołowa apteczka: Karczoch, ostropest plamisty i zielona herbata
- Karczoch: Ekstrakty z karczocha są cenione za wspieranie pracy wątroby i stymulowanie produkcji żółci, co może pośrednio pomagać w metabolizmie cholesterolu. Kwas chlorogenowy zawarty w karczochu może również wpływać na obniżenie poziomu cholesterolu.
- Ostropest plamisty: Znany przede wszystkim z właściwości ochronnych dla wątroby. Zdrowa wątroba jest kluczowa dla prawidłowego metabolizmu lipidów, dlatego ostropest może być cennym uzupełnieniem diety.
- Zielona herbata: Bogata w antyoksydanty (katechiny), które mogą wspierać zdrowie układu krążenia i, w niektórych badaniach, wykazywały niewielki wpływ na obniżenie cholesterolu LDL.
Pamiętaj, że działanie tych ziół jest wspomagające i nie zastąpią one kompleksowych zmian w diecie i stylu życia.
Czosnek i siemię lniane: Proste dodatki o wielkiej mocy
Niektóre produkty, które często mamy w kuchni, mogą okazać się cennymi sprzymierzeńcami w walce z cholesterolem:
- Czosnek: Od wieków ceniony za swoje prozdrowotne właściwości. Zawarta w nim allicyna może mieć niewielki wpływ na obniżenie poziomu cholesterolu całkowitego i LDL, a także działać przeciwzakrzepowo. Włącz go do codziennej diety, dodając do potraw.
- Siemię lniane: To prawdziwa superżywność! Jest bogate w błonnik rozpuszczalny (który, jak już wiesz, wiąże cholesterol) oraz kwasy omega-3. Regularne spożywanie zmielonego siemienia lnianego (np. jako dodatek do jogurtu, owsianki czy sałatki) może znacząco wspomóc obniżanie cholesterolu. Pamiętaj, aby siemię mielić tuż przed spożyciem, by zachować jego cenne właściwości.
Suplementy na cholesterol: Kiedy warto po nie sięgnąć i które wybrać?
Rynek suplementów oferuje wiele preparatów, które mają wspierać obniżanie cholesterolu. Warto rozważyć:
- Kwasy omega-3: Jeśli nie spożywasz regularnie tłustych ryb morskich, suplementacja omega-3 (EPA i DHA) może być pomocna w obniżaniu trójglicerydów i wspieraniu zdrowia serca.
- Błonnik: Preparaty z błonnikiem rozpuszczalnym, np. z babki płesznik (psyllium), mogą być dobrym uzupełnieniem diety, jeśli masz trudności z dostarczeniem wystarczającej ilości błonnika z pożywienia.
- Ekstrakty z karczocha: Dostępne w formie tabletek, mogą wspierać pracę wątroby i metabolizm lipidów.
Zawsze jednak pamiętaj, że stosowanie suplementów powinno być konsultowane z lekarzem lub farmaceutą, zwłaszcza jeśli przyjmujesz inne leki, aby uniknąć niepożądanych interakcji.
Czerwony ryż fermentowany: Skuteczność i potencjalne ryzyko
Czerwony ryż fermentowany (red yeast rice) zawiera naturalną substancję o nazwie monakolina K, która chemicznie jest identyczna ze statyną lowastatyną. Działa ona poprzez hamowanie enzymu odpowiedzialnego za produkcję cholesterolu w wątrobie, co czyni ją dość skuteczną w obniżaniu "złego" cholesterolu LDL. Ze względu na jej silne działanie i podobieństwo do leków na receptę, konieczne jest skonsultowanie się z lekarzem przed rozpoczęciem suplementacji czerwonym ryżem fermentowanym. Istnieje ryzyko wystąpienia działań niepożądanych (takich jak bóle mięśniowe, problemy z wątrobą) oraz interakcji z innymi lekami, dlatego samodzielne stosowanie jest niewskazane i może być niebezpieczne.
Wszystkie te metody są niezwykle ważne i stanowią fundament w walce z wysokim cholesterolem. Jednak czasami, mimo największych starań, zmiany stylu życia nie wystarczą. W takich sytuacjach interwencja medyczna staje się niezbędna. Moim zdaniem, kluczowe jest, aby wiedzieć, kiedy należy zwrócić się o pomoc do lekarza.
Interpretacja wyników badań: Jakich sygnałów nie wolno ignorować?
Regularne badania profilu lipidowego to podstawa. Ale kiedy wyniki powinny skłonić Cię do wizyty u lekarza, nawet jeśli próbujesz działać na własną rękę? Oto kilka sygnałów, których nie wolno ignorować:
- Bardzo wysokie poziomy cholesterolu: Jeśli Twoje wyniki są znacznie powyżej normy, nawet po kilku tygodniach czy miesiącach intensywnych zmian w diecie i stylu życia, konieczna jest konsultacja.
- Obecność innych czynników ryzyka sercowo-naczyniowego: Jeśli oprócz wysokiego cholesterolu masz nadciśnienie, cukrzycę, chorobę wieńcową, przebyty zawał serca, udar mózgu lub w Twojej rodzinie występowały wcześnie choroby serca, lekarz może zalecić leczenie farmakologiczne, nawet przy niższych wartościach cholesterolu.
- Wiek: Ryzyko chorób serca wzrasta z wiekiem, co może wpłynąć na decyzję lekarza o włączeniu leczenia.
- Brak poprawy wyników: Jeśli po 3-6 miesiącach konsekwentnych działań (dieta, aktywność fizyczna, redukcja stresu) Twoje wyniki badań nie uległy poprawie lub wręcz się pogorszyły, to jasny sygnał, że potrzebujesz wsparcia medycznego.
Pamiętaj, że lekarz ocenia Twoje indywidualne ryzyko sercowo-naczyniowe i na tej podstawie podejmuje decyzje o dalszym postępowaniu.
Przeczytaj również: Czym grozi wysoki cholesterol? Ciche zagrożenie, które musisz znać!
Leczenie farmakologiczne: Czym są statyny i kiedy są konieczne?
Gdy zmiany w stylu życia okazują się niewystarczające lub ryzyko sercowo-naczyniowe jest bardzo wysokie, lekarz może podjąć decyzję o włączeniu leczenia farmakologicznego. Najczęściej stosowanymi lekami na receptę są statyny. Ich mechanizm działania polega na hamowaniu enzymu odpowiedzialnego za produkcję cholesterolu w wątrobie, co skutecznie obniża poziom "złego" cholesterolu LDL. Statyny są lekami o udowodnionej skuteczności w redukcji ryzyka zawału serca i udaru mózgu.
W cięższych przypadkach, przy nietolerancji statyn lub w celu uzyskania jeszcze lepszych efektów, lekarz może zastosować inne leki, takie jak fibraty (głównie na trójglicerydy), żywice jonowymienne (ograniczające wchłanianie cholesterolu z jelit) oraz nowoczesne leki biologiczne, np. inhibitory PCSK9 (jak ewolokumab czy inklisiran), które są podawane w iniekcjach i znacząco obniżają poziom LDL. Decyzja o leczeniu farmakologicznym należy wyłącznie do lekarza, który po dokładnej ocenie Twojego stanu zdrowia, wyników badań i indywidualnego ryzyka, dobierze najodpowiedniejszą terapię. Ważne jest, aby ściśle przestrzegać zaleceń lekarskich i regularnie kontrolować efekty leczenia.
